
Srebrna dziewczynka o imieniu SILVER SNOW.

Silver Snow jest gadułą i ogromną przylepą. Jak widzi, ze ktoś jest obok kojca to biegnie niezdarnie i krzyczy -, ..weź mnie na rączki, no weź mnie i przytul.
Srebrny chłopczyk o imieniu SILVER STAR.

Silver Star jest bardzo delikatnym i nieśmiałym chłopcem, biorąc go na ręce on natychmiast usypia.
Złota dziewczynka o imieniu SHANI GOLD.

Shani to rozrywkowa dziewczyna, rozrabiaka.
Złota dziewczynka o imieniu SATI GOLD.

Sati jest spokojna, zrównoważona i bez przerwy śpi z cyckiem Mamy Graciuni w buzi.

Te słowa to miód na nasze serca!
"...Borys wczoraj wszystkie miejsca, gdzie pojawił się Igor bacznie obwąchiwał, chodzili obaj z nastroszonymi ogonami a zwłaszcza Igor. Zachęcaliśmy oba koty do zabawy, głaskając zmieszaliśmy zapachy. Myślę, że zaakceptowały swój widok, ponieważ Borys chętnie by się pobawił z Igorem, ale Igor woli bawić się z nami. Pierwsza nocka minęła spokojnie, o godz. 5-tej zrobił pobudkę, był bardzo głodny, zjadł dość dużą porcję i położył się spać na moim miejscu. Poznał, już wszystkie kąty, wie gdzie jest kuweta i do czego służy, jest bardzo czysty, a to zasługa Wasza. Jesteśmy bardzo zadowoleni z naszego drugiego kocurka z Waszej hodowli.
Serdecznie pozdrawiamy,
Borys,Igor i my."


Dziewczyny w świetnej kondycji .Mają ogromny apetyt. Bardzo smakują im saszetki PERFECT FIT junior, no i oczywiście wołowina. Z dużą przyjemnością piją kocie mleko - OBIE. Wszystko robią razem. Bardzo mądrą kotką jest Tośka /Paris/. Wystarczy jej raz powiedzieć "Tosiu nie wolno" i ona natychmast rozumie. Tina / Revia/ ją we wszystkim nasladuje.

Pozdrawiam Was wszystkich w moim urodzinowym domku.
Wasza słodka Perle.
...... myślę że z przyjemnością popatrzą Państwo na swoją dziewczynkę.
Dawno oczekiwany miot złotych klasyków. CH Golden Gracie urodziła 4 kocieta , 2 złote dziewczynki i 2 srebrne w tym jeden chłopczyk.
Poród trwał bardzo krótko i prebiegał bezproblemowo.

Jestem tak pięknie wystrojona bo biorę udział w uroczystości rodzinnej. Prawda że jest to bardzo gustowna kreacja?
Wyrosłam na prawdziwą piękność, jestem wesołą zawadiaką, uwielbiam wszelkiego rodzaju gonitwy, skoki po drapaku, jestem taka trochę szalona w dobrym tego słowa znaczeniu. Ja zwyczjnie na świecie, jak to Kot, uwielbiam zabawy.



Jestem dziewczynką bardzo podobną do mojego Tatusia. Mam bardzo wyraźny kontrastowy wzorek. Mam bardzo spokojny charakter, ale lubie zabawy, bieganie i wdrapywanie się na drapak.




Kociaki zdrowe, duże i o ogromnym apetycie. Wagi od 108 gr do 114gr. Mama kociaków w doskonałej formie, jednym słowem jesteśmy bardzo szczęśliwi

Jestem rozpieszczany do niemożliwości. Wszyscy mnie w domu Małgosi uwielbiają. Sypiam w jedwabiach, jadam na srebrnej zastawie....jednym słowem jest mi wspaniale. Buziaki dla Mamusi Caelusi i Tatusia Amcia. Uściski dla moich wspaniałych wychowawców z dzieciństwa.

Prawda że przepiękny złoty Kocurek wyrósł z tego malutkiego Miraklusia? Jesteśmy zachwyceni.
A najważniejsze jest to, że Miracle w nowym domku czuje się jak prawdziwy Prezes. Gratulujemy!
Pozdrawiamy jego wspaniałych opiekunów, którzy czasami o nocnej porze mają przeczesywane włosy przez Prezesa Miracla.

...Niriy też pozdrawia i przesyła fotkę z pozdrowieniami.
Noel Silver tak bardzo się spodobała Pani Lenie, tak bardzo, że Pani Lena wraz z mężem postanowiła bez wahania zabrać Noelkę do nowego domku. Noelka przez cały czas wizyty popisywała się swoimi prześmiesznymi podskokami, ganiała piórko, bawiła się piłeczką. Wypadła jak na młodą damę przystało, doskonale. My jesteśmy również bardzo zadowoleni z odwiedzin nowych opiekunów Noelki, są to przemili i otwarci, kochający Koty młodzi ludzie. Noelka będzie tam szczęśliwa.
Nasza śliczna srebrna przytulanka zwróciła na siebie uwagę bardzo miłej Pani. Za tydzień będą odwiedziny u naszej Noelki. Czekamy niecierpliwie.
Sukces! Nasz srebrny Kocurek Noir Silver na swojej pierwszej wystawie zdobył, Ex1, BIV i Nom Bis. Gratulujemy naszemu słoneczku!!!

Srebrny Kocurek z naszej Hodowli wyjechał do Czech. Będzie tam Kocurem hodowlanym. Noir Silver ma u Pani Miroslavy Soukupovej wspaniały, kochajacy i ogromnie wygodny dom. Jesteśmy zachwyceni i szczęśliwi, że właśnie tam mieszka.
Życzymy mu wspaniałych dzieci i wielu sukcesów na Wystawach.




W nowym domu Niriy czuje się świetnie. Jest wyluzowana i spokojna. Nowi właściciele, jak widać na zdjęciach, dbają o dziewczynkę i zapewniają jej spokój i miłość. Dziękujemy Wam, Kasiu i Kamilu!


Jest mi w nowym domku bardzo dobrze. Pozdrawiam Mamusię i Tatusia.


Mnie też w nowym domku jest fajnie i też wszystkich gorąco pozdrawiam, Mamusię i Tatusia całuję w kochane pyszczki. Wasz Mirage.
Dzisiaj było nam troszkę smutno. Oba Kocurki Miracle i Mirage pojechali do nowych domków. Otrzymaliśmy od nowych właścicieli bardzo miłe wiadomości, że nie było żadnych problemów z adoptowaniem się do nowych miejsc. Bardzo jesteśmy, mimo małego smutku, szczęśliwi, bo ich nowe rodziny są bardzo kociozakręcone. Życzymy Wam wielu szczęśliwych lat spędzonych razem z tymi pięknymi Kotami.
Kocurek Noir, Koteczki Narmi, Niriy i Noel.

Kociaki są ogromne, jak to u Caelusi bywa. No i tradycji stało się zadość, jeden kociak jest wypisz wymaluj taki sam jak Gitano Silver, wyjątkowo piękny, ciemny o wyraźnym rysunku. Oczka otwarte i szalejemy po kojcu jak małe zające.

Nasza śliczna, złota Kotka o imieniu Golden Gracie urodziła dwa wyczekane, upragnione, wielkie chłopaczyska.
Jeden ma na imię Miracle i jest złotym Kocurkiem a Mirage jest srebrnym. Wspaniała, dająca nam wiele radości para łobuziaków.



Fria to piękna Kotka o wspaniałej budowie Kota Brytyjskiego, będzie, wierzymy w to, odnosiła sukcesy na kocich Wystawach i będzie wspaniałą Mamą srebrnych Kociaków. Życzymy jej tego wszyscy z Dowgar Hill z całego serca!
100 lat słodka Fria.
Te dwie siostry mieszkają u przemiłych opiekunów i jak widać na zdjęciach czują się tam wyśmienicie. Są piękne, zadbane i co najważniejsze bardzo kochane.





Hony przesłała nam letnie pozdrowienia. Do pozdrowień dołączyli się Pani Magda i Pan Piotr.
Dziękujemy za pozdrowienia i nie możemy wyjść z podziwu nad urodą Hony Silver.


Dziękujemy za wspaniałą opiekę nad tą wspaniałą i prześliczną Koteczką. Fedora dołączyła do grona szczęśliwych, żyjacych bezproblemowo, Kotów Kastratów. Pani Ludmiła pisze, że Fodora "jest chętna do zabawy i bardzo wesoła".
Jesteśmy zachwyceni tymi pięknymi zdjęciami Fedory. Dziękujemy Pani Ludmiło. Pozdrawiamy Was wszystkich bardzo serdecznie.

...prawda, że wyrosłem na pieknego Kota? Pozdrawiamy Amatusie i jego opiekunów, Agnieszką i Andrzeja oraz resztę Kociej ferajny.


Nasze ukochane słoneczko przysłało nam pozdrowienia z Warszawy. Frizza zwana w nowym domku Frida, wypiękniała, wydoroślała, ale nie zgrzeczniała, rozrabia i nie korzysta z drapaka tylko niszczy tapicerkę meblową. Oj Frida, Frida, kiedy ty zgrzeczniejesz?
A to zdjęcie ze świecącymi jak lasery oczkami, Frizza miała zrobione na wczasach "w tych mazurskich lasach". Prawda, że to urocza, ufoludkowa koteczka?
Dziękujemy Wam za wspaniałą opiekę nad Frizzą.

Do Gildy Silver po roku dołączyła złota Heeny Gold, teraz w nowym domku szaleją dwie siostrzyczki. Nowa rodzina poinformowała nas, że siostry zachowują się wzorowo, chociaż młodsza Heeny jest większym urwisem. Cóż młodość ma swoje prawa.
Serdecznie pozdrawiamy Monikę i Marcina.


Pozdrawiam wszystkich w Łodzi, jest mi tutaj bardzo dobrze, jestem szczęśliwa i rozpieszczana. Fajni są ci moi nowi rodzice...oj, nie mam czasu więcej pisać, biegnę sie bawić. Pa, Pa, Pa!

Witam Mamusię IC Caelestę i Tatusia SC Amaretto, mieszkam teraz w Krakowie z bardzo miłą Panią Basią, która kocha mnie, rozpieszcza i bawi się ze mną.
Jest mi tutaj bardzo dobrze, już nie musicie się smucić, że pojechałam do nowego, wspaniałego domku.
Złota Haiti przedstawia się wszystkim naszym przyjaciołom. Haiti to wyjątkowo grzeczna i dobrze ułożona dziewczynka, ale w chwilach zabawy wstępuje w nią duch łobuziaka. W domu zwana jest Gibbonem bo lubi wisieć na dwóch łapkach i bujać się na drapaku. Mama Caelesta, która jest w każdym calu dystyngowaną damą, patrzy na jej wyczyny z ogromnym zdziwieniem i widać w jej oczach pytanie, w kogo się ta dziewczyna wrodziła?
Natomiast w nocy, ta złota iskierka uwielbia spać wtulona w dłoń lub co jest najfajniejsze, śpi wtulona w moją lub Joli szyję.
I mruczy, mruczy, mruczy...



Witam moją przyszłą opiekunkę, jestem grzeczną dziewczynką więc podaję grzecznie na powitanie tłustą łapkę.

Z wizytą do Haertusi przyjechała jej przyszła Pani i to ona robiła dziewczynce przedstawione tutaj zdjęcia. Haertusia była bardzo grzeczna i przedstawiła się przyszłej swojej opiekunce, Pani Joannie z jak najlepszej strony. Po szaleńczej zabawie i wygłupach, zwyczajnie na świecie poszła sobie z siostrą Hony, spać.

Taki duży byłem jak przyjechałem do nowego domku. Jest mi w nim dobrze, miło i serdecznie. Moja Pani Agnieszka dba o mnie jak o królewicza.

No to wyrosłem na bardzo dużego Kocurka. Prawda, że jestem piękny. Faktycznie, Faberge wyrósł na ogromnego Kocura, dziękujemy Pani Agnieszce za tak wspaniałą opiekę nad Maluszkiem.

Ta mała niebieska kuleczka o imieniu Inesse Bleu to duża zadziora, uwielbia zaczepiać Melka i bawić się z nim w podgryzanie. Melkowi nie wolno spać kiedy Ineska ma ochotę na zabawę. Melek to oaza spokoju więc nic sobie nie robi z zaczepek dziewczynki, śpi smacznie dalej.


Oj Imperialku, ubrudziłeś się, muszę cię umyć. Cały Melek, uwielbia opiekować się maluszkami. Maluchy śpią nawet razem z Melkiem w nocy, wygląda wtedy Melek jak obwieszony bombkami.
My jesteśmy grzeczne dziewczynki, czasami. Pozujemy dla naszych przyszłych opiekunów, niech wiedzą jakie jesteśmy śliczne. Haerta jest nieposłuszna, wolała ganiać się z rudym Issmo i dlatego nie ma jej na tej fotce. Haerta to taka szalona chłopaczyca.


Moja starsza siostra, Efreme jest cudowną przytulanką. Lubię się z nią bawić bo jest taka mięciutka i kochana. Ja wywijam kręciołki przed jej nosem a ona jest z tego bardzo zadowolona. Po cichutku namawia mnie do coraz fajniejszych wygłupów. Kochana jest ta duża, ruda i cierpliwa moja siostra Efreme.
Obiadek był pyszny, brzuszki pełne smakołyków a więc pora spać.
No co, zwyczajnie na świecie smacznie sobie śpimy.
Rudy Issmo wielkolud o łagodnym usposobieniu, Ilmena, łagodny przytulaniec i urocza srebrna Hony, która najchętniej spała by na naszych kolanach. Właściwie po co opisywać, wystarczy popatrzeć na ich urocze mordki i roześmiane oczy.


Jest mi u Małgosi bardzo dobrze, czuję się świetnie i z dnia na dzień pięknieję.
Fajnie, że jesteś Małgosiu, stworzyłaś Kotom wspaniały, ciepły i szczęśliwy dom.
Dziękujemy.


Przedstawiamy Wam nasze dwie srebrne dziewczynki, Haertę Silver i Hony Silver. Haerta jest urwisem a Hony spokojną i grzeczną dziewczynką. Obie są jak papużki nierozłączki, uwielbiają spać obok siebie, jeść i bawić się razem. Haerta ma łobuzerski wyraz buziaka a Hony jest słodką panienką. Obie natomiast uwielbiaja spać wciśnięte w naszą dłoń albo na naszych kolanach, oby im tak to zostało. Nowi właściciele będą mieć z nich radość i pociechę! Są obie słodkie jak mniut i maarmelada.
Takie jesteśmy zmęczone po całym dniu biegania i szalonych zabaw. Właśnie idziemy spać. Poziewam sobie troszeczkę.
Pozdrowienia od Elfa, Agnieszki i Andrzeja z Płocka. Jak widać na załączonym zdjęciu, Elf jest szczęśliwy a jego Pańcie zakochani w nim bez pamięci! Oby wszystkie Koty miały takie domki!
Smacznego! Jednak jedzonko najlepiej smakuje w dobrym towarzystwie. Biały serek jest super a ile mycia po takim śniadanku. Nawet uszy są czasami wymazane serkiem nie mówiąc o innych słodkich częściach kochanego ciałka!


Jestem z siebie bardzo dumna. Moi nowi opiekunowie jak dowiedzieli się, że jestem w złotym kolorze postanowili mnie mieć już, natychmiast. Nie dziwię się im, w końcu my złotka jesteśmy dużą rzadkością wśród Brytyjczyków klasycznie pręgowanych. Aha, to co najwspanialsze to to, że jadę do swojej starszej siostry, będę mieszkała razem z Gildą Silver. Gilda jest fajna bo popsuła już w nowym domku jeden drapak, a więc ku uciesze Moniki i Marcina złamiemy wspólnie ten drugi drapak! Tak będziemy szalały a co?
Jestem wielką przylepą, lubię jak jestem brana na ręce i całowana po brzuszku, wtedy cichutko mruczę i potrafię nawet zasnąć w takiej ciepłej kołysce. I tak jak moja siostra Hony, jem już samodzielnie mięsko, piję kozie mleczko ze spodeczka i chodzę do kuwetki za potrzebą. Jednym słowem jestem wspaniała...no i bardzo skromna!


Już jestem dorosła, za dwa dni kończę jeden miesiąc. Jestem odważna, przebojowa i uwielbiam biegać jak szalona. Mam również ogromny apetyt, jem już samodzielnie mięsko surowe i gotowane. Dzisiaj zrobiłam pierwsze siuuu do kuwetki, ale moi "rodzice" się cieszyli i mnie chwalili. No też coś mi wielkiego, wszystkie mądre i grzeczne Kociaki przecież tak robią, prawda?"

Już mamy otwarte oczka i patrzymy na nasz mały Świat. Najfajniejsza w nim jest nasza Mama, jest cieplutka i miła...i śliczna!



Już za kilka dni nasza srebrna, prześliczna Kotka Caelesta zostanie kolejny raz szczęśliwą Mamą. Celusia wygląda znakomicie, jest w doskonałej formie a więc Kociaki będą duże, zdrowe, i przyniosą nowym opiekunom wiele radości.
My już nie możemy doczekać się tej rozbieganej, szalonej czeredy maluszków. Dogadzamy Celusi jak tylko możemy najlepiej. Na wszystko jej pozwalamy, nawet na przedziwne humory, ale w końcu kobiecie w ciąży wszystko się wybacza, nawet pomarańcze z oliwą. Cóż, widać z tego, że taka potrawa jest przepyszna.


Gracie to wspaniała Koteczka o delikatnym usposobieniu. Jest przeuroczym o wyjątkowo zielonych oczach przymilnym stworzonkiem, uwielbia pieszczoty a szczególnie smyranie po brzuszku. No i oczywiście śpi w pościeli co sprawia nam niewymowną radość.

Widać, że będzie z niego nie lada mężczyzna.

Prawda że przystojny młodzian?
Zabieg odbył się o godzinie 10 rano a szczęśliwiec został odebrany w doskonałej kondycji o godzinie 16.
Życzymy temu pięknemu Kocurkowi wielu szczęśliwych lat bez żadnych kłopotów. Dziękujemy Małgosi za wspaniałą opiekę nad naszym słoneczkiem.
Jesteśmy szczęśliwi!
Jeszcze jestem pełnojajecznym kocurkiem.
...a tutaj już mam śliczne wydmuszki!
Otrzymaliśmy miłe pozdrowienia i fotki od srebrnego Fulvio. Jak widać na zdjęciach nasze słoneczko jest szczęśliwe, zadowolone i zrelaksowane!
Dziękujemy za pozdrowienia i ślemy opiekunom podziękowania za wspaniałą opiekę nad ślicznym Fulvio!

Leniuchowanie i miłe spędzanie czasu w domu Pani Olgi to codzienność dla naszego srebrnego Kocurka. W takich wspaniałych chwilach towarzyszy mu jego przyjaciel śliczny długowłosy Kocur o imieniu Crocos! Dziękujemy za pozdrowienia!

Na Wystawę pojechały nasze 3 Koty. GIC Amaretto, CH Efreme i CH Cameo.
W pierwszy dzień nasz srebrny Kocur GIC Amaretto otrzymał ocenę Ex1 i certyfikat który dał mu tytuł SUPREME CHAMPION dawniej Europa Champion.

W drugi dzień sędzina Nemcowa przyznała SC Amaretto ocenę doskonałą Ex1 i otrzymał BIVa i został mianowany jako najpiękniejszy srebrny Kot Wystawy.

Miłą wiadomość przysłał nam z Warszawy srebrny Gitano Silver.


" Witam! Pozdrawia Was straszny rozrabiaka Gitano! Rośnie i ma wilczy apetyt : dziś waży 3,6 kg ! Czy nie za dużo? On już waży tyle co kotka i jest wyższy – ma dłuższe łapki. Zaczął od kilku dni strasznie gryźć :( I wyrosły mu stałe kły na dole, a mleczaki jeszcze siedzą i nie mają zamiaru wypaść. Jak do soboty nie wyjdą to idziemy do weta, bo nie chcę żeby taki piękny chłopak miał krzywy zgryz ! Poza tym to wczoraj przyjechał do nas drapak, jest super, koty 0zachwycone, aż tak, że Tosia spała w nocy w hamaku, a Gitano przyleciał tylko wygnieść mi włosy i poleciał też spać na drapak na górę ;)"
Pierwsze pozdrowienia od Filomeny Silver przesłali nam Państwo Joanna i Heiko.
"Witamy Serdecznie, Właśnie skończyliśmy świętować z Filcią jej pół roczku! ;-) Kotek jest przecudownym przyjacielem! Straszna z niej przylepa! Nie spodziewaliśmy się, że takie maleństwo wniesie aż tyle radości do naszego domku. Czuje się bardzo dooobrze. Skacze po coraz wyższych mebelkach, zwiedza parapety... Jest przeurocza i bardzo kochana. Oczywiście jak na domownika przystało, sypia z nami w łóżku :-)) W załączeniu przesyłamy kilka zdjęć z jej dzisiejszych urodzin ;-)))"

Dziękujemy za uznanie, Filomena to śliczna dziewczynka!
Czuję się świetnie, jestem zdrowa i szczęśliwa

Dziękujemy za wspaniałą opieke i wielką miłość do Gildy, Pństwu Monice i Marcinowi. Dziękujemy za częste telefony i opowiadanie nam o szalonym zachowaniu Gildy.
Nasza słodka Fedorka przesłała nam urocze pozdrowienia z nowego domku!
Jesteśmy zachwyceni tym, jaką opieką jest otaczana w domu Pani Ludmiły ta wesoła srebrna dziewczynka.
Ludmiło, dziękujemy za pozdrowienia i wspaniałe fotki uroczej dziewczynki.



Nasz wspaniały srebrny Kocur GIC Amaretto kończy dzisiaj 3 lata. Jest to ogromny Kot o wspaniałym i łagodnym charakterze. Nie sprawia nam żadnych kłopotów wychowawczych i hodowlanych. Jest łagodnym, cichym i spokojnym Kocurem. Jego dzieci są równie urocze, miłe i spokojne jak on sam.
Ameczku, 100 lat życzą ci wszyscy twoi przyjaciele ze stada Dowgar Hill i my, zachwyceni tobą opiekunowie!
6 i 7 czerwca 3 Koty, GIC Amaretto Big Boy, najnowszy Kocur w naszej Hodowli, Cameo Silky Babe i koteczka z naszej Hodowli Efreme of Dowgar Hill pojechały na Krakowską Wystawę. Nasz Wspaniały Kocur GIC Amaretto otrzymał oceny Ex1 i zdobył w oba dni dwa kolejne Certyfikaty CACE do ukończenia tytułu Supreme Champion dawniej Europa Champion.
Prezentuję się w pierwszy dzień Wystawy...

...a tak wyglądałem w drugi dzień Wystawy.
Z dalekiego Jasła serdeczne pozdrowienia tym razem przyszły od Giove Silver i jego nowej rodzinki Fiby. Giove, po domowemu nazywany Mozart mieszka w kochającym i bardzo sympatycznym domu. Za Kolegę ma długowłosego kolegę o imieniu Crocos. Już są ze sobą zaprzyjaźnieni i jego nowa Pani Olga napisała nam, że od dzisiaj Kocurki są w bardzo dobrej komitywie. Dziękujemy za fotki i miłe pozdrowienia.Niech Giove rośnie duży i przynosi wam samą radość.



Otrzymaliśmy pozdrowienia z pięknego Krakowa od Pana Andrzeja i jego ślicznej koteczki z naszej Hodowli, Gioli Silver. Giola ma w nowym domku starszą koleżankę, kotkę, którą po domowemu nazywają wszyscy Lola. Giola i Lola po kilku dniach nieufności i fukania na siebie, zaprzyjaźniły się i są już bardzo dobrymi koleżankami.





Jeszcze pozujemy do zdjęcia wszyscy razem, ale od jutra zaczynamy rozjeżdżać się do nowych domków. Rozpoczynamy nowe, dorosłe życie. Mama i Tata zostają daleko, ale my jesteśmy dobrze przygotowani do wyjazdu. Jesteśmy wesołe, zdrowe, ufne i grzeczne Kociaki.
Giove Silver.


Gitano SIlver


Wczoraj do nowych domków pojechali Gitano, Giola i Gilda. Kociaki w nowych domkach nie przynoszą nam, jak do tej pory wstydu. Zachowują się grzecznie i spokojnie. W przyszłym tygodniu w daleką podróż jedzie Giove. Nie będzie się nudził gdyż bawi się i rozrabia ze swoim starszym bratem Złotym Fiero.
Relacje z nowych domków już wkrótce! Zapraszamy wszystkich wielbicieli Srebrnych Kociaków do częstego odwiedzania ich na naszej stronie.
12 tygodniowa Giola.


12 tygodniowa Gilda


Wczoraj była u nas Pani Ałłła Boli i zrobiła nam w dupcię zastrzyki. Będziemy zdrowe i silne. Chłopcy byli bardziej odważni a my dziewczyny darłyśmy się, no bo to był przecież zamach na naszą nietykalność cielesną! Po szczepieniu nie było żadnych sensacji a więc od dzisiaj jesteśmy gotowe jechać do naszych nowych domków.


Dama, w każdym calu dystyngowana Panienka. Ale od codziennej głupawki wcale nie stroni.


Przeuroczy o cygańskiej urodzie łobuziak, wiecznie patrzący spode łba na cały świat. Taki ukochany, przytulaśny chłopczyk.

Miłe pozdrowienia i wspaniałe fotki przysłała nam Frizza.
W nowym domku Frizza bawi się i dokazuje z dwoma dziewczynkami, uważa je za swoje najlepsze przyjaciółki. Jak widać na zdjęciach Frizza czuje się wśród nowej rodzinki wręcz wspaniale. Demonstracyjnie zasypia "kołami do góry", pokazując że czuje się tam dobrze i bezpiecznie.
Dziękujemy za tak wspaniałą opiekę nad Frizzą. Dla dzieci posyłamy całuski a dla was starszaki, ciepłe pozdrowienia.
Wreszcie przyszła, ale szkoda że tylko kalendarzowa. Zimno, mokro i smutno! My jak i nasze Koty czekamy na słoneczko żeby wyjść wreszcie na dłuższy czas do woliery, bo w domku nudno.
Tym bardziej nudno, że wszystkie kociaki z miotu F już wyjechały do nowych domków. Mamy nadzieję, że nowi opiekunowie będą o nie dbać, całować, pieścić i kochać bardziej niż my to potrafiliśmy robić!
Wszyscy nowi opiekunowie naszych Kociaków to wspaniali i mili ludzie, więc możemy im tylko zazdrościć takich pięknych i myziastych Kociaków.


Chłopczyk przylepa, kocha ludzi a demonstruje to włączonym na cały regulator motorkiem!


Słodka dziewczynka, kochany szkrab.

Jeszcze wszyscy razem, jeszcze w mamusinym domku! Wkrótce pojedziemy do nowych domków, nieść radość i usmiech! Będziemy tam szczęśliwi i obiecujemy, że będziemy bardzo grzecznymi kociakami, że nie przyniesiemy wstydu naszej Hodowli.


Sama słodycz i piękno! Wspaniałe, łagodne i przytulaśne panienki Fedora, Frizza i Filomena.


Oto nasi wspaniali chłopcy,Fiero, Faberge i Fulvio, urośli, zmężnieli i są już gotowi pójść do swoich nowych domków. Jesteśmy pewni, że przyniosą ze sobą ogrom szczęścia i radości. Że nowi opiekunowie zapewnią im spokojny i szczęśliwy dom. A nam będzie łza się w oku kręcić, bo zżyliśmy się z nimi i dane nam było tylko tak krótko cieszyć się ich wygłupami, bieganiną i szalonymi gonitwami. Będziemy czekać z niecierpliwością nowych wiadomości z nowych domków i cieszyć się razem z nowymi opiekunami ich zdrowiem i dorastaniem!
Pani doktor pokłuła nam dupki, ale trudno trzeba to było dzielnie znieść.
Najważniejsze jest zdrowie! Uśmialiśmy się troszeczkę bo przed nami w dupsko była kłuta ciocia Selene! Była tak zdziwiona, że usiadła i nie chciała zejść ze stołu.
Po szczepieniu pospaliśmy się troszeczkę, a po kolacji rozrabiamy jak to w kociej rodzinie bywa, nic nie rządzi. Tata Amaretto chodzi pod ścianami ze strachu przed bandą czterech!



Jak ten czas płynie. Jeszcze tak niedawno ledwo się graśkaliśmy, ledwo mogliśmy trafić do kuwetki, do miseczki z jedzonkiem a tu już jutro będzie pierwsze szczepienie. Rozrabiamy ze starszym rodzeństwem, że o ból głowy przyprawiamy naszych opiekunów. Wszystko nam smakuje a najbardziej mięsko surowe. Codziennie dostajemy totalnej głupawki, wtedy lepiej zejść nam z drogi...nic nie rządzi. Nawet stare kocury mają się na baczności!


Faberge jest wspaniałym Kocurkiem. To bardzo wesoły i wścibski chłopczyk. Bardzo lubi grupowe zabawy, biega wtedy za rodzeństwem jak szalony. Niczego się nie boi, starsze Koty uważa za fajny obiekt do zaczepiania. Za piórkiem wręcz szaleje, jest niezmordowany jeśli chodzi o zabawę. Będzie z niego wspaniały przyjaciel.


Fedora to spokojna i dystyngowana dama. Wszystko robi bardzo dokładnie i spokojnie. Wszystkie Kociaki biegną jak szalone do miski a ona wolnym krokiem bez pośpiechu dochodzi do miseczki i spokojnie zjada swoją porcję. Jest niesamowicie kochana.


Fulvio jest śliczny, jest wielkim przylepą i ogromnym łakomczuszkiem! Taki mały rozbiegany szczęśliwy Kociak! Fulvio jest bardzo koleżeński, lubi wszelkie zabawy grupowe, przepada za towarzystwem wszystkich Kotów!


Filomena, jak reszta rodzeństwa jest wesoła, zadziorna i uwielbiająca zabawy z papierową kuleczką, biega wtedy jak szalona. Jest z niej taka mała, słodka pieszczotka, potrafi usnąć na rękach i mruczeć rozkosznie.


Frizza to dama w pełnym tego słowa znaczeniu. Ruchy, maniery, wszystko bez zastrzeżeń. I co najważniejsze, to straszna przylepa z niej. Uwielbia ten trzpiot smyranie po brzuszku.
Amato Silver, najpiękniejszy srebrny Kocur w Polsce z okazji Walentynek składa Wszystkim kocim Panienkom wyrazy miłości i uwielbienia.

Przedstawiamy po kolei nasze Kociaki z miotu "F".
Jako pierwszy przedstawia się nasz Złoty Fiero.


Fiero to bardzo wesoły i rozbiegany chłopczyk. Uwielbia różne zabawy byle było w nich dużo biegania, podskakiwania, wchodzenia na drapak i mocowania się z rodzeństwem. Wyrośnie z niego wspaniały Kocur, z którym trudno będzie się nudzić.


Ważymy ponad 500gr, jesteśmy wszyscy straszne rozrabiaki. Apetyt nam dopisuje. Pozdrawiamy serdecznie wszystkich naszych przyszłych opiekunów i obiecujemy że będziemy rozrabiać tak że mała głowa!


Szaleją, wariują, jednym słowem kocioł z balią! Ze starszym rodzeństwem bez przerwy się biją, biegają. Drapak dla dorosłych Kotów to mały pikuś. Zdobyte najwyższe piętra! Są wszędzie! Są niesamowite! Tak rosną kociaki gdy ciągną cyca na zmianę raz u Caelki a raz u Gracie!

Tata, powiem ci coś na ucho! Wiesz, że ja już umiem wchodzić na drapak i sam nawet umiem zejść.
Jesteś dumny ze mnie, prawda?

Fajnie się śpi obok Mamusi, ale Tatuś też nas kocha i pozwala się przytulać. Tatuś jest duży i bardzo cieplutki, ale mleczka nie ma. Dziwne!Mimo to kochamy Tatusia!

Oto nasze najmłodsze dziewczynki, Giola i Gilda. Pierwsza z panienek jest kochanym urwisem a druga to słodka, rozmarzona księżniczka.

Tutaj przedstawiamy chłopaków! Gitano to niesamowicie piękny młodzieniec. Wesoły rozrabiaka, zaczepia starsze rodzeństwo, wali je po głowie i tam gdzie największy kocioł z balią to..hyc w sam środek!
Giove to rozwaga i przylepność, wygłupy braci i sióstr obserwuje z wyższością i dezaprobatą. Najfajniejszą rozrywką jest pojeść i pomarzyć!
Kto jest kto, trzeba się domyślać! Jak widać regułą jest poplątanie z pomieszaniem. W końcu to jedna rodzina! Widać że Kociaki uwielbiaja się i kochają być razem!

Nasze Kotki postanowiły razem wychowywać maluszki. Bez żadnych dyskusji Gracie przeprowadziła się do Caelusi. Zawsze to można sobie poplotkować o dzieciach, wymienić się maluchami, stwierdzić który lepiej ssie a która z dziewczynek jest grzeczniejsza. Maluchy bawią się razem, te starsze uczą te młodsze samych głupot i figli. Drą się, wrzeszczą ...kocioł z balią w kojcu! Można karmić co drugi raz, jednym słowem sielanka!

...chłopaki prędzej, szybko...już nie wytrzymam, no narobię któremuś na ogon...szybkoooo ....



Nasze sreberka ze złotym rodzyneczkiem Fiero, kończą dzisiaj jeden miesiąc. Same już korzystają z toalety, Waą w granicach 450 gr. Całymi dniami śpią i tyją a później nic tylko rozrabiają i rozrabiają.
Przesyłamy naszym nowym opiekunom moc pozdrowień i moc słodkich miauknięć!

Ahoj Jola a Irek,
Kdo přišel a to, že uhlí je černé zlato? Tak přece říkají mně!!
Zdraví Soňa, Láďa a Empirek



Mamy już 3 tygodnie, prawda, że już jesteśmy duże i bardzo ładne Koty? Zaczęliśmy już prawie biegać ale nóżki czasami się poplączą i bach na nos! Zaczynamy nawet chuliganić, ale najdłużej to jeszcze śpimy!
No i nastał nam Nowy 2009 Rok.
Życzyliśmy przyjaciołom wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń i wielu radości.
Przyjaciele życzyli nam również samych dobrych rzeczy!
Dziękujemy im za szczere Życzenia w imieniu własnym jak i w imieniu naszych Kotów!
Miniony Rok był dla nas udany, spełniły się nasze postanowienia i marzenia. Z tego powodu jesteśmy bardzo dumni i mamy ogromną satysfakcję.
I oby było już tak zawsze!
